Co stało się ze Świątecznymi życzeniami? 🎄

Miałam napisać (tak jak większość blogerów i vlogetów, artystów, osób biznesu … i innych cudnych osobowości 🙂 💚 ) kilka ciepłych słów dla moich czyletników.

Nie napisałam, bo wpadłam w taki wir pracy, że ledwo wyrobiłam się z gotowaniem i porządkami. Święta Bożego Narodzenia w Australii są mega fantastyczne 🌴 🌊 . Mieszkam w Australii od 10 lat i od zawsze jest super gorąco ☀ ☀ ☀.
Czas Świąt Bożego Narodzenia to pełnia lata w krainie kangurów. Samo gotowanie potraw i przyrządzanie kolacji wigilijnej to już super wyzwanie (klimatyzacja w domu nie wyrabia od gorączki i pary z garnków 🙂 ).

Dodatkowo rozpoczęłam mój nowy projet biznesowy … tak, tak rok 2017 będzie dla mnie wspaniały!

Wpadłam więc w taki wir pracy, że zabrakło mi inspiracji na napisanie „świątecznego posta”. Przepraszam 😢 Was za to bardzo. Wolałam jednak nie napisać nic, niż pisać coś „byle było”.

Przez ostatnie kilka dni bardzo dużo zrobiłam, napracowałam się 💪 … tak na poważnie. Moja głowa zawsze pękała w szwach od pomysłów a czego bym nie robiła zawsze wydawało mi się, … że mogę więcej, mogę lepiej, że jeszcze coś dodam …. i tak dalej. Natomiast teraz TWORZĘ coś, co jest odzwierciedleniem tego co rodziło się w mojej głowie już bardzo długo. Długo też nabierało kształtu i formy ….. jestem też przekonana, że będzie się stale zmieniało. Tak jak zmieniam się ja 😄.

… a wczoraj dopadła mnie „świąteczna tęsknota za rodziną i Polską” …

A dziś wreszcie „urodziła” się inspiracja 💡 💡 💡 na posta!

Z okazji Świąt, które już były oraz Nowego Roku, który za chwilkę nadejdzie chciałabym

życzyć Wam żebyście się rozwijali 💪 💪 💪

Wiem, że brzmi to dziwacznie 😱, ale to czego chcę dla Was i dla siebie samej to poczucie swobody i wolności w tym jak żyjemy. 

Rozwój osobisty czy zawodowy (lub jakikolwiek inny) jest niczym innym jak umiejętnym radzeniem sobie ze zmianą w naszym życiu oraz posiadaniem otwartego umysłu.

Każdy z nas czegoś chce. Co by to nie było ….. aby to osiągnąć musimy coś zmienić, czegoś się nauczyć, poszukać, znaleźć i wprowadzić w nasze życie. Żeby to dostać, nie możemy stać w miejscu (i czekać aż spadnie nam z nieba!) musimy iść do przodu. Musimy się rozwijać.

Człowiek jako ludzka istota stał by w miejscu gdyby nie uczył się, gdyby się nie rozwijał .... gdyby nie wprowadzał zmian.

Moje tegoroczne Święta Bożego Narodzenia w Australii były po raz pierwszy jedną wielką wspaniałą mieszanką. Postarałam się wprowadzić jak najwięcej nowości, jednocześnie zachowując (dla mnie) najważniejsze tradycje. Moje tegoroczne święta to mieszanka starego & nowego.

… ten rok był dla mnie przełomowy i niesłychanie trudny … prywatnie, zawodowo i zdrowotnie … niesłychanie trudny …

To czego się nauczyłam to:

  • wybaczać
  • odpuszczać
  • akceptować
  • doceniać
  • częściej patrzeć na życie jako całość (nie skupiać się „na pierdołach”)
  • nie zapominać oddychać (mowa tu o medytacji i jodze )
  • nie robić „katastrofy” z czegoś co nie jest katastrfą
  • dbać o siebie
  • kochać siebie
  • poznawać siebie
  • nauczyłam się, że życie w zgodzie z samą soba jest najlepszym prezentem jaki mogę dać mojej rodzinie, moim znajomym i całemu światu!

 

To czego Wam życzę to, to żebyście się rozwijali … jak poczujecie, że jesteście wspaniali (a Wszyscy jesteście, bez wyjątku!) to staniecie się sobą.

 

 

Kochani, dbajcie o Siebie!!!
Pola Modrzewsky
Siła Umysłu

Reklamy